Opisy świąt

Dzień Kobiet – Obchody Dnia Kobiet w PRL-u i współczesnej Polsce

24 października 2014 • przez

Wstęp

Obchody Dnia Kobiet znajdują swój pierwowzór już w starożytnym Rzymie, kiedy to w dniu 1 marca, kobiety celebrowały święto Junony, zwane Matronaliami. Składano wtedy ofiary za pomyślność związków małżeńskich, mężowie dawali podarunki żonom, a panie domu szykowały ucztę dla niewolników (Parandowski 1992: 290-291).

Jednak początki obecnie obchodzonego Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych na przełomie dwudziestego wieku. Pierwsze obchody odbyły się 28 lutego 1909 roku w Stanach Zjednoczonych. Zostały one ustanowione przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia strajku pracowników przemysłu odzieżowego, który miał miejsce 8 marca 1908 roku w Nowym Jorku (http://www.unic.un.org.pl/kobiety_rozwoj_pokoj/dzien_kobiet.php 04.05.2007). Wtedy to 15 tysięcy pracownic fabryki tekstyliów w Nowym Jorku rozpoczęło strajk. Chciały one polepszenia warunków pracy i prawa wyborczego. Właściciel zamknął protestujące kobiety w fabryce aby uniknąć skandalu. W tym czasie wybuchł pożar, który pozbawił życia 129 strajkujących. W 1910 roku, podczas konferencji w Kopenhadze, Międzynarodówka Socjalistyczna ustanowiła Dzień Kobiet, który nabrał charakteru międzynarodowego. Ustanowienie Dnia Kobiet zostało przyjęte w drodze anonimowego głosowania, bez ustalania dokładnego czasu jego obchodów. Datę 8 marca przyjęto w 1922 roku, na pamiątkę fali marcowych strajków kobiecych w Sankt Petersburgu w 1917 roku. Krwawo stłumiona demonstracja pracownic przemysłu tekstylnego przerodziła się tam w rozruchy. Na ich skutek car Mikołaj II zmuszony został do abdykacji (http://www.pmedia.pl/showludzie.php?wid=1171 04.05.2007).

Międzynarodowy Dzień Kobiet

Obchody Dnia Kobiet w Polsce

Dzień Kobiet

Natomiast w Polsce w początkowym okresie po II wojnie światowej, gdy kraj wymagał odbudowy, kobieta była postrzegana jako dodatkowa para rąk do racy, siła robocza, którą należy spożytkować. Podkreślano rolę kobiety jako przodownicy pracy i jako taka była postrzegana. W prasie, na plakatach wydawanych z okazji Święta Kobiet przedstawiano ją często na traktorze, z kielnią w ręku lub snopkiem siana, innymi słowy z wszelkimi atrybutami potrzebnymi do pracy, była ubrana w strój roboczy, a spod podwiniętych rękawów bluzy prężyły się muskularne przedramiona. Ujęciom tym często towarzyszył podpis zachęcający je do ciężkiej pracy i za tę pracę dziękujący. Pomimo tych obowiązków miała być jeszcze dobrą matką i żoną. Podkreślano ten aspekt jako bardzo istotny i ganiono wszelkie od niego odstępstwa (zob. Łokajemska 1975: 2-3).

W czasach PRL-u z okazji Dnia Kobiet odbywały się w całym kraju akademie, spotkania z władzami, wręczano kobietom kwiaty, odznaczenia i składano wyrazy uznania. W zakładach pracy składano im życzenia i wręczano prezenty takie jak rajstopy, mydło, kawę, które były wówczas towarem deficytowym. W wystąpieniach władz święto miało charakter fasadowy, natomiast w domu, czy wśród kolegów przybierało często formę zabawy lub też kpiny. Główna bohaterka obchodów (tzw. kobieta pracująca) nie istniała zupełnie prywatnie.

Głos partii zagłuszał wszelką dyskusję o problemach kobiet, choć 8 marca był do niej dobrą okazją. Prawdopodobnie powodem takiego stanu rzeczy była postawa władz państwowych po II wojnie światowej, wtedy to właśnie “ruchy tworzone oddolnie zostały zastąpione formami organizacji narzuconymi z zewnątrz” (Fuszara 2007: 218). W 1945 roku została założona Liga Kobiet, jedyna i masowa organizacja kobieca sterowana odgórnie, jej cele obejmowały edukację, promocję pracy zawodowej kobiet i pomoc w trudnych sytuacjach życiowych. Pomimo kilku prób nie udało jej się stać organizacją kobiecą, można mówić raczej o jej politycznym charakterze. Służyła celom promocji Partii, a nie interesom kobiet. Na jednym ze zjazdów zorganizowanych z okazji Dnia Kobiet w roku 1975 (Międzynarodowy Rok Kobiet ogłoszony przez ONZ), kobiety mogły usłyszeć z ust Edwarda Gierka: “Nie ma socjalistycznego społeczeństwa bez trwałej, mocnej i zdrowej duchowo rodziny. Państwo ludowe będzie rodzinę polską otaczać opieką, umacniać i popierać…” (Mojkowska 1975: 2-3). W roku 1966 wyodrębniona została z Ligi Kobiet jeszcze druga organizacja, o nazwie Koło Gospodyń Wiejskich. W tym samym roku powołano także do życia Narodową Radę Kobiet Polskich, która miała być reprezentacją kobiet przed władzami politycznym i międzynarodowym ruchem kobiecym. Powołano także rady regionalne. Były to organizacje narzucone z zewnątrz, z którymi kobiety się nie utożsamiały, a często także po prostu o nich nie wiedziały (Fuszara 2007: 219). Na brak organizacji kobiecych narzeka także (w sposób bardzo delikatny i zawiły) Ilona Hoffman w swojej publikacji z 1988 roku. Zwraca ona uwagę, że rzadko mówi się o kobietach i ruchu kobiecym, a ponadto ogranicza podstawową organizację kobiecą – Ligę Kobiet (Hoffman 1988: 21).